Fot. Konkurs Chopinowski
Piotr Pawlak z Gdańska awansował do III etapu Konkursu Chopinowskiego – prestiżowego wydarzenia, które co pięć lat przyciąga uwagę całego muzycznego świata. Jego interpretacje dzieł Fryderyka Chopina w II etapie porwały publiczność i zwróciły uwagę jurorów. Teraz młody pianista stanie do rywalizacji w półfinale, gdzie zmierzy się z dziewiętnastoma innymi muzykami z całego świata, w tym z dwoma Polakami.
To już trzeci start Pawlaka w Konkursie – wcześniej pojawił się na warszawskiej scenie w 2015 i 2021 roku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w klasie fortepianu prof. Waldemara Wojtala, a także dyrygentury pod kierunkiem prof. Zygmunta Rycherta. Od 2024 roku rozwija swój talent w International Piano Academy Lake Como. Warto dodać, że oprócz kariery muzycznej Pawlak kontynuuje również studia doktoranckie z matematyki na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie w 2020 roku obronił pracę magisterską.
W drugim etapie, rozegranym w sobotę, artysta zaprezentował repertuar obejmujący m.in. Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22, Preludia op. 28, Fantazję-Impromptu cis-moll op. 66, Preludium cis-moll op. 45 oraz Allegro de concert A-dur op. 46. Jego występ wyróżniał się świeżością i młodzieńczą energią, a publiczność nagrodziła go owacją na stojąco. Oklaski rozbrzmiewały jeszcze w trakcie gry – co w Filharmonii Narodowej zdarza się niezwykle rzadko.
Krytycy muzyczni zwracali uwagę na dojrzałość interpretacyjną i wrażliwość artystyczną gdańskiego pianisty. Piotr Pawlak potrafi zbudować narrację utworu z lekkością, a jednocześnie podkreślić jego liryczny charakter. Po zakończonym występie artysta podkreślił, że dał z siebie wszystko i jest zadowolony z rezultatu.
W trzecim etapie konkursu uczestnicy zaprezentują sonaty i mazurki – w tej drugiej kategorii najlepszy pianista otrzyma tradycyjną nagrodę Polskiego Radia. Na tym etapie w stawce pozostało sześciu pianistów z Chin, trzech z Polski (oprócz Pawlaka także Piotr Alexewicz i Yehuda Prokopowicz), a także reprezentanci Japonii, Korei Południowej, USA, Kanady, Malezji i Gruzji.
Nie wszyscy mieli tyle szczęścia – z konkursem pożegnał się m.in. Adam Kałduński, 29-letni pianista z Gdańska, absolwent bydgoskiej Akademii Muzycznej, który swoją edukację rozpoczął w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego.
Przesłuchania półfinałowe odbędą się 14–16 października w Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej w Warszawie. Zwycięzcę XIX Konkursu Chopinowskiego poznamy w nocy z 20 na 21 października.
Grażyna Bojarska-Dreher