Gdański żaglowiec „Generał Zaruski” kończy swoją 101-dniową, jubileuszową podróż na Spitsbergen. Uroczyste powitanie jednostki zaplanowano na środę, 8 października, przy nabrzeżu Narodowego Muzeum Morskiego na Ołowiance. Rejs był upamiętnieniem 50. rocznicy historycznego wyczynu, kiedy to „Generał Zaruski” jako pierwszy polski jacht dotarł do polskiej stacji polarnej w Hornsundzie.
Historyczny rejs po 50 latach
Tegoroczna wyprawa miała na celu powtórzenie i uczczenie historycznego rejsu z 1975 roku pod dowództwem kapitana Andrzeja Rościszewskiego. Po 21 dniach żeglugi od wypłynięcia z Gdańska, 20 lipca 2025 roku, żaglowiec dotarł do celu, rzucając kotwicę w Hornsundzie. Tym samym załoga spełniła marzenie kapitana sprzed pół wieku. Co więcej, podczas rejsu ustanowiono nowy, historyczny rekord najdalszej północnej szerokości geograficznej osiągniętej przez żaglowiec – 80°35′ N.
Misja edukacyjna i naukowa
Wyprawa na Spitsbergen to nie tylko hołd dla historii polskiego żeglarstwa, ale również ważna misja edukacyjna i naukowa. W pierwszym etapie rejsu, w ramach „Gdańskiej Szkoły pod Żaglami”, na pokładzie znalazła się młodzież. Następnie żaglowiec stał się mobilną stacją badawczą dla studentów i naukowców z ekipy GeoArctic Expedition, m.in. z Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy prowadzili interdyscyplinarne badania w Arktyce.
Uroczyste powitanie w Gdańsku
Po ponad trzech miesiącach spędzonych na morzach i pokonaniu tysięcy mil morskich, „Generał Zaruski” wraca do swojego macierzystego portu. Oficjalne powitanie żaglowca odbędzie się w środę, 8 października, przy nabrzeżu na Ołowiance, gdzie jednostka cumuje na co dzień, w sąsiedztwie słynnego „Sołdka”. To doskonała okazja, aby podziękować załodze za wytrwałość i uczcić ten niezwykły sukces, który na stałe zapisze się w historii polskiego żeglarstwa.
Materiały: Miasto Gdańsk