Mieszkańcy Gdyni i kierowcy przejeżdżający Estakadą Kwiatkowskiego mogą w końcu odetchnąć – ruch ciężarówek do i z portu ma się zmniejszyć! Chodzi zwłaszcza o te wojskowe transporty, które w ostatnich miesiącach dosłownie rozjeżdżały estakadę. Niestety, na odczuwalną ulgę trzeba będzie jeszcze trochę poczekać – około roku.
Co się dzieje?
Port Gdynia buduje nowy terminal intermodalny w ramach centrum logistycznego. Ma to być prawdziwa rewolucja w transporcie ciężkich ładunków, bo więcej pojedzie koleją, a mniej wyjedzie na ulice miasta.
Jak to będzie działać?
- Terminal połączą z linią kolejową Gdynia-Port
- Będą dwa tory przeładunkowe plus tor komunikacyjny
- Na końcu każdego toru stanie specjalna rampa najazdowa dla ciężkich transportów
Armia przyśpieszyła sprawę
Jak się okazuje, pomysł z terminalem nie jest nowy, ale gwałtowny wzrost transportów wojskowych sprawił, że Port wcisnął gaz do dechy.
– Wzrost liczby transportów zmusił nas do przyspieszenia. Wtedy wpadliśmy na pomysł z rampą. To prawdopodobnie pierwsza tego typu rampa w polskich portach – mówi Karbowski.
Ile to będzie kosztować?
Inwestycja to poważna sprawa – ponad 70 milionów złotych. Ale jeśli dzięki temu Estakada Kwiatkowskiego przestanie się rozpadać, a ruch w Gdyni się uspokoi, to chyba warto?
Źródło: Radio Gdańsk
#Gdynia #PortGdynia #EstakadaKwiatkowskiego #TerminalIntermodalny #TransportyWojskowe #InwestycjaGdynia #KolejPortowa #CentrumLogistyczne #RuchCiężarówek #TransportKolejowy #PortMorski #RozwójGdyni #InfrastrukturaPortowa #Logistyka #70Milionów #RadioGdańsk