Fot. P. Wittman/gdansk.pl
Na Dolnym Mieście w Gdańsku rośnie idea, która rozpala wyobraźnię miłośników historii transportu publicznego – w zabytkowej zajezdni tramwajowej przy ulicy Łąkowej mogłoby powstać muzeum komunikacji miejskiej. Za tym pomysłem stoi stowarzyszenie Grupa Tramwajowo-Autobusowa WPK GG, znane gdańszczanom z organizowania przejażdżek zabytkowymi tramwajami i autobusami oraz z pielęgnowania tradycji miejskiego transportu.
Pasja, która chce mieć swój dom
Członkowie stowarzyszenia od lat angażują się w popularyzowanie historii komunikacji miejskiej – to oni wcielają się w motorniczych, kierowców i konduktorów podczas okolicznościowych kursów zabytkowych pojazdów, a ich opowieści przybliżają mieszkańcom Gdańska historię tramwajów i autobusów. Niedawno objęli również opieką stojący przy ulicy Wróblej zabytkowy tramwaj typu 105Na, a z tego miejsca doskonale widać dawną zajezdnię „Łąkowa” – wymarzoną lokalizację przyszłego muzeum.
– Rozmawiamy z właścicielem terenu i mamy jego wstępną deklarację współpracy przy realizacji muzeum – podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia. Ich wizja zakłada stworzenie przestrzeni, w której mieszkańcy i turyści mogliby odkrywać historię gdańskiej komunikacji miejskiej.
Głos rozsądku ze strony właściciela
Choć entuzjazm społeczników jest ogromny, rzeczywistość studzi ich zapał. Historyczna zajezdnia należy do firmy Euro Styl, która w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego z miastem realizuje inwestycje na terenie Dolnego Miasta. Jak podkreśla Radosław Beneda, dyrektor działu inwestycji Euro Styl, sama idea muzeum jest ciekawa, ale jej realizacja wymagałaby ogromnych nakładów finansowych z budżetu publicznego.
– Na tym etapie to niezależna inicjatywa, która musiałaby znaleźć solidne źródło finansowania. My prowadzimy prace zgodnie z przyjętym planem i warunkami umowy partnerstwa – zaznacza dyrektor.
Wsparcie radnych i instytucji
Pomysł nie pozostaje jednak bez echa. Stowarzyszenie zwróciło się do radnych miejskich z klubu „Wszystko dla Gdańska”, którzy poparli ideę i wystąpili do prezydent Aleksandry Dulkiewicz z wnioskiem o rozmowy dotyczące możliwości włączenia funkcji muzealnej do planu zagospodarowania obiektu. Swoje poparcie dla koncepcji wyraziło także Muzeum Gdańska.
Choć muzeum komunikacji miejskiej na Łąkowej pozostaje w sferze marzeń, a na drodze do jego realizacji stoją wysokie koszty i formalne ograniczenia, determinacja społeczników pokazuje, jak silne jest przywiązanie mieszkańców do historii miejskiego transportu. Czy ich pasja zdoła przełożyć się na konkretne działania – pokażą najbliższe miesiące.
Grażyna Bojarska-Dreher (materiały: gdansk,pl)