Komenda Miejska Policji w Pruszczu Gdańskim
Kierowcy w Trójmieście i okolicach przeżyli dziś rano prawdziwy koszmar. Środa przyniosła dwa poważne zdarzenia drogowe, które sparaliżowały ruch na kluczowych trasach wylotowych z aglomeracji.
Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce na autostradzie A1 przed węzłem Rusocin w kierunku Łodzi. Tuż przed bramkami poboru opłat doszło do kolizji ciężarówki z naczepą i samochodu osobowego. Ciężarówka uderzyła w barierki, całkowicie blokując oba pasy ruchu.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe – policjanci i strażacy pracowali nad zabezpieczeniem miejsca zdarzenia. Wezwano specjalistyczny holownik do usunięcia uszkodzonego pojazdu ciężarowego. Policja apelowała do kierowców o wybieranie tras alternatywnych i stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem.
Koło godziny 11:30 ruch na A1 został wznowiony pasem awaryjnym. Cały czas trwa akcja usuwania uszkodzonego pojazdu, po której oba pasy zostaną przywrócone do normalnego ruchu.
Równie poważne utrudnienia pojawiły się na obwodnicy Trójmiasta. Kilka minut przed godziną 8:00 na trasie S7, między węzłami Wielki Kack i Chwarzno w kierunku Gdyni, doszło do karambolu z udziałem dziewięciu samochodów osobowych.
– Zdarzenie miało miejsce na wysokości Chwarzna. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Lewy pas był na długo wyłączony z ruchu, a przejazd odbywał się wyłącznie prawym pasem – informował asp. Krzysztof Czarnecki z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Służby szacowały, że utrudnienia na S7 mogą potrwać do około godziny 11:00. W akcji uczestniczyła ciężarówka, która dodatkowo blokowała jezdnię.
Oba zdarzenia znacząco utrudniły poranny dojazd do pracy mieszkańcom regionu. Kierowcy stali w kilometrowych korkach, a objazdy pochłaniały dodatkowy czas.
#Trójmiasto #A1 #S7 #Gdynia #Rusocin #Chwarzno #kolizja #karambol #utrudnienia #korki #obwodnicaTrójmiasta #PlanetaTrójmiasto #ruch #autostrada #wypadek #planetatrojmiasto