24 listopada 1994 roku, Halę Widowiskową Stoczni Gdańskiej zapełnia około 2000 osób. Wszystko za sprawą koncertu zespołu Golden Life oraz transmisją gali MTV. Nikt nie spodziewał się, tragicznego pożaru, który na zawsze zapisał się w historii miasta.
Przebieg wydarzeń
Ogień pojawił się na drewnianych elementach trybun. Na początku wielu uczestników mylnie sądziło, że to część oprawy scenicznej, lecz płomienie szybko zaczęły się rozprzestrzeniać. Wybuchła panika, a tłum próbował wydostać się przez zatłoczone wyjścia. W wyniku tragedii zginęło siedem osób, a ponad trzysta zostało rannych lub poparzonych. Większość z nich to młode osoby w wieku licealnym. Przez skalę tragedii podważono ówczesne standardy bezpieczeństwa, a skutkiem był przegląd przepisów dotyczących organizacji imprez masowych.

Nadal pamiętamy
Po pożarze hala została rozebrana, a w jej miejscu stanął pomnik — fragment muru z tablicą upamiętniającą ofiary. Od tragedii mija dzisiaj 31 lat, jednak co roku, 24 listopada, mieszkańcy, przedstawiciele władz i świadkowie zdarzenia gromadzą się tam, aby zapalić znicze, złożyć kwiaty i oddać hołd tym, którzy stracili życie tamtego wieczoru. Rocznica stanowi również okazję do refleksji nad znaczeniem bezpieczeństwa, szczególnie na wydarzeniach masowych, oraz jak takie tragedie mogą wpływać na świadomość społeczną.
Foto: Maciej Kosycarz, Kosycarz Foto Press, www.kfp.pl