Jutro czeka nas dzień, który śmiało można nazwać sportową ucztą. Kibice futbolu i koszykówki w Trójmieście nie będą mieli chwili wytchnienia – w Gdańsku i w Gdyni wystąpią biało-czerwone reprezentacje, gwarantując emocje najwyższych lotów.
Piłkarki zamykają rok domowym dwumeczem w Gdańsku
Na początek piłkarskie emocje. O 17:45 na Polsat Plus Arenie w Gdańsku reprezentacja Polski kobiet rozegra pierwszy z dwóch towarzyskich meczów kończących wyjątkowo udany dla niej rok. Rywalem będzie Słowenia. To nie tylko spotkanie dla kibiców, ale także symboliczny finał etapów, które znacząco podniosły rangę kobiecego futbolu w Polsce.
Gdańsk od sierpnia 2024 roku jest stałym domem kadry. I to domem w pełnym znaczeniu tego słowa – miejscem, w którym zawodniczki czują zaufanie, stabilność i wsparcie trybun. Selekcjonerka Nina Patalon nieraz podkreślała, że gdański stadion to przestrzeń, w której drużyna czuje się kapitalnie. Nieprzypadkowo w sześciu dotychczasowych meczach biało-czerwone wygrały aż pięć razy, a ostatnio zremisowały z faworyzowaną Holandią, prezentując futbol na poziomie drużyny europejskiej czołówki.
Rok 2025 był punktem zwrotnym w postrzeganiu kobiecej piłki. Debiut na mistrzostwach Europy, historyczne zwycięstwo 3:2 nad Danią, rosnące frekwencje, odsłonięcie pomnika „Piłka nożna jest kobietą”, a przede wszystkim coraz szersze grono kibiców, którzy nie tylko wspierają, ale identyfikują się z tą drużyną. Nic dziwnego, że kolejne mecze przyciągają tłumy, a Polsat Plus Arena stała się miejscem, w którym tworzy się nowa historia polskiego futbolu.
Bilety na piątkowy mecz można nabyć już od 10 zł na stronie bilety.laczynaspilka.pl. Druga część tego zgrupowania – we wtorek 2 grudnia z Łotwą na stadionie przy Traugutta – będzie otwarta dla wszystkich kibiców.
Gdynia czeka na koszykarską inaugurację
A gdy w Gdańsku opadną już piłkarskie emocje, wieczór przeniesie sportowe światła do Gdyni. O 20:45 reprezentacja Polski koszykarzy rozpocznie eliminacje mistrzostw świata 2027 starciem z Austrią – przy komplecie widzów w Polsat Plus Arenie Gdynia. Zainteresowanie meczem eksplodowało, co nie dziwi po fantastycznym wrześniowym Eurobaskecie, który ponownie rozpalił koszykarską pasję w całym kraju.
Ten mecz będzie miał wyjątkowo mocny trójmiejski akcent. Na parkiecie zobaczymy kluczowe postacie AMW Arki Gdynia – Jarosława Zyskowskiego, Kamila Łączyńskiego i Jakuba Garbacza, którzy w tym sezonie należą do najbardziej wyróżniających się zawodników ligi i naturalnie zapracowali na powołania. Kadrowe szeregi zasili również środkowy Energa Trefla Sopot, Szymon Zapała – świeżo po świetnym występie na Eurobaskecie i dynamicznym rozwoju, który uczynił go jedną z ciekawszych polskich postaci podkoszowych.
Warto też wspomnieć o lokalnych powrotach – do Gdyni wracają byli gracze Arki, Łukasz Kolenda i Jakub Szumert. Obaj znają tę halę i miejscowych kibiców bardzo dobrze.
Austriacy, zajmujący 68. miejsce w rankingu FIBA, mogą być dla Polski pierwszym testem w długiej drodze na światowy czempionat w Katarze. Przy pełnych trybunach, które w Gdyni zapewnią wyjątkową atmosferę, biało-czerwoni będą chcieli rozpocząć eliminacje mocnym akcentem.
Dwa miasta, dwa mecze, dwie reprezentacje i jeden wieczór pełen sportowej pasji. Piątek w Trójmieście będzie świętem, na które kibice czekali od dawna – i które trudno będzie przebić w tym roku.
Fot. Wojciech Figurski/Łączy nas piłka kobieca